Przejdź do treści
Czytanie

szarość dnia

Od siebie
za oknem pełnia lata a w duszy niepokoje milion pytań głupie serce beznamiętnie zadaje dlaczego Słońce świeci, a w sercu tylko łzy dlaczego w snach pojawiasz się tylko ty dlaczego na samą myśl mam ochotę zatańczyć w deszczu,wysoko- na linie dlaczego nie mam lęku, że coś może się stać choć tak wiele wydarzeń rozbiło kiedyś nas nie boję się wsiąść na dziurawy okręt, by popłynąć w nieznane i wiem,że z tobą nic mi nie grozi wszystko,co najgorsze mamy już za sobą przed nami nadzieja otwiera drzwi podwoje wystarczy tylko przejść i dotknąć nieba dzięki potędze miłości a wtedy już tylko spokój może w życiu zagościć
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

93 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie