Przejdź do treści
Czytanie

the end

Od siebie
nadchodzi mój koniec w przeszłości szukam chwili wytchnienia jak barwny motyl sunący ku tęczowym łąkom moje ukojenie... w twoich ramionach roztapiałam się jak masło wtulona w ciszę przerywaną biciem jak zegar tykającego serca moje życie.... ty po prostu ty poza tobą więcej nikt zawsze tylko ty całą sobą jestem jak stróż obok choć mnie nie widzisz moja miłość...
61 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 12 lat temu
Renatko nie ;)
73 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie