Przejdź do treści

twoje słowa

Od siebie
ranisz słowem niczym mieczem i nie pamiętasz nawet, jak prosiłam ze łzami w oczach byś nie zostawiał mnie a teraz w samotnym rejsie przez życie wiedziona próżną nadzieją poszukuję ciebie na dnie swojej rozpaczy może niebiosa usłyszą moje ciche wołanie i przygarną do siebie na śmierci polanie jeszcze nie wszystko stracone jeszcze nadzieja się tli, a w nas młodość i życie co czeka w magicznym zachwycie
65 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

dziki chomik 12 lat temu
REna idź na terapię .kiedy przestaniesz żyć w nieżyciu.od dwóch lat albo i więcej płączesz za tym chłopem.skieruj swoje uczucia na kogoś lub coś innego.chcesz się zamęczać tak?pokarm twojej duszy to ludzkie współczucie?ja bym Ci nie współczuł bo zabierasz energy innym ludziom za każdym razem jak im się wypłakujesz

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie