Przejdź do treści
na hamaku z płatków róż położę swoje ciało i zasnę cichutko, by jutro powitać nowy dzień... obsypę Ciebie słodkimi pocałunkami i najpiękniejszym uśmiechem w moim świecie snów i powiem: to koniec już a zarazem początek prawdziwej primavery w naszym cudownym życiu... wiem,nie powinnam w końcu to Ty jesteś mężczyzną-dzikim kotem ja zaś-szarą myszką a od kiedy to zwierzyna goni myśliwego?
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie