Litewka

Wspomnienia 🎵
Pokaż interpretację muzyczną (AI)

To jest interpretacja muzyczna wygenerowana przez AI, nie utwór autora wiersza.

Litewka — cisza nosi Twój głos,
Litewka — pękł nam zwykły dzień.
Ktoś trzyma smycz, ktoś pusty koc,
ktoś nie chce wierzyć w tę noc.

Litewka — nie tak miał brzmieć świat,
nie tak miał kończyć się bieg.
Został po Tobie niedokończony gest
i dobro ciężkie jak łzy.

Nie mówiłeś wielkich zdań,
szedłeś tam, gdzie bolało.
Tam, gdzie ktoś przestawał spać,
gdzie nadziei było za mało.

Telefon, prośba, zimny próg,
czyjś strach schowany w dłoniach.
A Ty umiałeś zostać tam,
gdzie inni chcieli odejść.

Litewka — cisza nosi Twój głos,
Litewka — pękł nam zwykły dzień.
Ktoś trzyma smycz, ktoś pusty koc,
ktoś nie chce wierzyć w tę noc.

Litewka — nie tak miał brzmieć świat,
nie tak miał kończyć się bieg.
Został po Tobie niedokończony gest
i dobro ciężkie jak łzy.

Dziś nawet miasto mówi szeptem,
jakby zabrakło mu tchu.
Na zdjęciach jeszcze jesteś blisko,
a tutaj nie ma już słów.

Ktoś patrzy długo w ekran,
ktoś pyta: jak to możliwe?
Bo odszedł człowiek, który umiał
zobaczyć niewidzialnych.

Nie pytaj dziś, dlaczego.
Nie ma odpowiedzi.

Tylko zapamiętaj twarz,
która nie odwracała wzroku.

I kiedy ktoś zawoła: pomóż,
nie przechodź obok.
Nie przechodź obok.

Litewka — cisza nosi Twój głos,
Litewka — pękł nam zwykły dzień.
Ktoś trzyma smycz, ktoś pusty koc,
ktoś nie chce wierzyć w tę noc.

Litewka — nie tak miał brzmieć świat,
nie tak miał kończyć się bieg.
Został po Tobie niedokończony gest
i dobro ciężkie jak łzy.

Łukasz Litewka...

Nie wielkie słowa.
Nie pomnik.
Nie krzyk.

Tylko cisza
po człowieku,
który pomagał.

Litewka...
0 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

20 online · Nessa, mihoo
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie