Przejdź do treści

Jej czarne ścieżki

Tęsknota
Miłości mojej słodkie rozstanie bezwartościowe nie stać mnie na nie z radością cię żegnam biegnę za tobą ścieżek twych nieznam czarne jak krew są twe drogi twa twarz z dali spogląda pełno w niej zła oraz trwogi moje łzy nic już nie znaczą ty udajesz że nie widzisz nawet kamienie widzą jak dzieci małe płaczą twa miłość niby pustynia sucha na krzyk bólu jesteś głucha nigdy sercu swemu wiecznego nie znajdziesz druha
31 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie