Przejdź do treści

Nasza Wina

O życiu
Panie proszę cie dlaczego gorzej jest Panie nie zniosę że dzieci dopada głód, oto ziemia roni łzę to ziemia broni się nadzieja goni mnie do śmieci wpada płód to nie radości łzy to bezsilności krzyk bo bez litości my, niszczymy siebie sami mijają kolejne dni to beznadziejne sny rodzi się we mnie wstyd burzymy mury tamy gdzie się podziali ludzie co pracowali w trudzie co budowali w brudzie bohaterowie czasów bo my żyjemy w obłudzie bo my gnijemy ludzie dokąd idziemy w tłumie jako więźniowie strachu jesteśmy potępieni jesteśmy poniżeni zostaniemy pogrążeni z powodu naszej pychy nie wierze że się to zmieni będziemy rozliczeni idziemy roztrzęsieni do przodu w parze z nikim.
46 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

R
RimX 13 lat temu
Nie Wiem :) nie słucham starych klasyków no chyba że w grę wchodzi Rap ;)
R
RimX 13 lat temu
Właśnie o tym wiem ;)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie