Przejdź do treści
Czytanie

Idąc zwykłą ulicą

O szczęściu
Wstaje dzień Kolejne 24 godziny codzienności Zwykłego życia Problemów trosk Idę ulicą widzę ludzi zwykłych biedniejszych bogatszych Każdy z nich szuka czegoś Szuka jego,jej W codzienności starają się szukać miłości chwil zapomnienia momentu zrozumienia Sam szukam tej chwili tego momentu Ja dalej idę tą codzienną ulicą Wśród problemów zwykłych ludzi ale ciągle sam Zaczyna padać Ulice pustoszeją Tylko tych dwoje Idzie w deszczu ciesząc się sobą Tylko tych dwoje Zakochani w deszczu Tak oni juz znaleźli to co chcieli...
83 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie