Przejdź do treści
Czytanie

Gdy lacina byla zywa.

''Slowa mowione umykaja,zas pisane zostaja.'' A wiec witajmy sie,rozmawiajmy i zegnajmy z przyjaciolmi na papierze.A z obcymi w plenerze!? -rozwinolem te mysl chyba nie z tej strony,bo jakos w to nie wierze. Wierze za to w cenzora,w mentora,w proroka i redaktora. i komercje. Wierze w emocje i dume.W alkoholizm i biala goraczke.W bredzenie.Omamy sluchowe i wzrokowe.W bezwiednosc,gdy czas nas goni(jak bledy w szachach,na czas okreslony). itp.itd. To jest ta druga strona,czesto chybiona. Sa tez fotografie kolorowe-i ich czarnobiale kopie.Dwu- i troj wymiarowe. Wierze tez-jak inni niewierza w Boga i Ostateczny Sad.Dlatego czesto dostaje czlonkow swad.
73 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
niczym głosu nie słyszymy lica nie widzimy tylko słowa czytamy na papierze witając się żegnając jak na krańcu świata popijając wino samotnika a gdzie krytyka i wiara w proroka w;);)

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie