Przejdź do treści
Czytanie

Krótko o stracie

Przemijanie
Kaliną rumiane drzewa Z pospolitych sosen strząsają pył... Przede mną zwija się dróżka leśna, A na jej końcu Ty Biegnę, prosto przed siebie, Pod nogami mam drobny żwir, Uciekają na boki liście, Z krzaków czmycha rudy lis I wpadam w Twoje ramiona, Na kolana obok mogiły... Gdzie ta nasza leśna droga, Te wszystkie lata, gdzie Ty mój miły?
121 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

12 online · Artur83

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie