nie-ludzki
tracę pierwiastki
zatruwam powietrze
chyba jestem popytem
by gdzieś zarżnąć zwierze
depcze chodniki
czasem przecinam trawniki
tam nie udźwignęła mnie mrówka
a tam ze dwa kreciki
bywam wandalem
żyję dzięki innych zgubie
teraz zrozumiał to robal
za chwile ryba zrozumie
i za to wszystko
nikt mi nigdy nie wybaczy
bo pewnie inne też zginie
jeśli się o mnie zahaczy
zatruwam powietrze
chyba jestem popytem
by gdzieś zarżnąć zwierze
depcze chodniki
czasem przecinam trawniki
tam nie udźwignęła mnie mrówka
a tam ze dwa kreciki
bywam wandalem
żyję dzięki innych zgubie
teraz zrozumiał to robal
za chwile ryba zrozumie
i za to wszystko
nikt mi nigdy nie wybaczy
bo pewnie inne też zginie
jeśli się o mnie zahaczy
0
0
3 odsłon