Przejdź do treści
Czytanie

Gra Aniołów

Egzystencjalne
Wybierali z przypadku, w kościelnej ławie Zaciekawieni zakładem z Tym, który od dawna nie miał wątpliwości. Mocą modlitw i medytacji, Marzeń transcendentnych z domieszką chemicznego zakochania. Gapie krzyczeli: uda się, uda! Bladość przestronnie milcząc oczekiwała na swoją chwilę W rozkosznej woni młodego ciała. Ofiara krwawa dopaliła się.
75 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

126 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie