Przejdź do treści

Karmazynowy szept

• O szczęściu
Powrócisz cieniem, co z nut spłynął ciszą Rozkosznym tchnieniem odległej dziś nirwany; Kojącą maścią, nie prześwietloną kliszą Obuta ciałem i wzrokiem rozkochanym. Żyjąc kamieniem, myślą, ptakiem* Wśród porzuconych róż wstążki cynicznym metrem; W noc roziskrzoną niebem – wilkołakiem Nabrzmiałych ust karmazynowym szeptem.
76 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

C
cenica15 13 lat temu
Miłość to działanie serca i umysłu, tak jest w Twoim wierszu!
...ash 13 lat temu
widzę inspirację T. Nalepą..Czy mam rację (vide: Modlitwa). Wiersz dobry
Smok 13 lat temu
* Tekst po części inspirowany „Modlitwą” T. Nalepy oraz w swojej wymowie, krańcowo odmiennej od w/w „Modlitwy”, szczególnie w kwestii zachwytu nad kamieniem - gnostycką Ewangelią Tomasza (słynna V Ewangelia), w której zapisane są m. in. takie słowa: Podnieście kamień, a znajdziecie mnie tam (77 wers). Link do Ew. Tomasza - http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1044/q,Ewan...
takietam 13 lat temu
i dla pierwszej wzrotki plusa wart
DARTANIAN 110 13 lat temu
Nietypowo napisany,piękny pierwszy wers, sam wiersz bardzo ładny jednak o wiele bardziej przemawia przynajmniej do mnie w mniejszej ilości sylab np; w drugim wersie,,dziś'' wydaje się zbędnym, kojącą maścią nieprześwietloną kliszą myślę że to piękno nieprzebarwione, balsamiczne można by wyrazić inaczej odrobinę krócej. ,,obuta'' zastąpiłbym osnuta.
Druga strofa bardzo ładna a chwilami piękna o ile metro niezbyt mi się komponuje o tyle wilkołak nadaje zwierzęcego pożądania, ostatni wers 12 sylab a ja ten wiersz widzę tak jak pierwszy wers 11 ale tak czy tak wiersz jest nietuzinkowy. Pozdr
14 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie