Przejdź do treści
Czytanie

11.Cierpliwość

Pamięć
Wilgotna dłoń czeka na dotyk Zanim strzeli w skroń i Powstrzyma tęsknoty Kocha się w Amfionie Miała go na wyciągnięcie ręki Dziś prześladują ją tylko szepty Alkohol nie pomaga, jest bezużyteczny Choć tylko przed nim, nie kryła tajemnic Bezgranicznie upija się wspomnieniami Słysząc głosy w oddali Nigdy nie chwytaj za broń Płacząc wierzby łzami W środku lasu ona i pusty dom Chcąc zatrzymać zegar Usłyszała w końcu głos Po tylu latach śpiewają kamienie Drzewa tańczą poloneza Ktoś przywrócił jej nadzieję, że Się jeszcze przypałęta on Opuszczając front, wróci cały i zdrów Tak mu dopomóż Bóg Powiedziała szeptem Zasnęła spokojnie mając ciepłe dłonie
98 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

52 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie