Przejdź do treści

Pranie

Humoreska
Ten bęben naprawdę jest olbrzymi; Sam nie mogę się czasem nadziwić; Skarpetki, spodnie, koszulki, gacie; Wszystko ląduje w tym automacie... Proszek, wyłącznik i programator; Drzwiczkami trzaskam jak Dominator; Starter, pokrętło i nasłuchuję; Jak woda do pralki się pompuje... Spokojnie piję sobie herbatkę; Na kompie piszę kolejną notatkę; Czekam aż będzie odwirowanie; Bo to oznacza że kończy się pranie... Z radością wielką otwieram wrota... i myślę że niezły ze mnie idiota... Wszystko obrane w białe cząsteczki... z tylnej kieszeni spodni...chusteczki...
100 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 14 lat temu
no takie pranie/obłazi albo się czerwieni/od euro/w:)
spiro136 14 lat temu
Ja to się lubię gapić jak się bęben kręci.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie