Przejdź do treści
Czytanie

ptaszek

Ktoś uwolnił ptaka z klatki, jego skrzydła były słabe, jego ciało było wątłe, i zagroził mu upadek. Ptak, gdy poczuł moc powietrza, uruchomił wyobraźnie. Dał się ponieść dobrym wiatrom, i rozłożył skrzydła słabe. Był leciutki i malutki, wiatr pokochał tego ptaszka. Delikatnie go napędzał. Nie porywał, tylko głaskał. A ptaszyna zaskoczona, że latanie nie jest straszne. Bo z pomocą wyobraźni, tak po prostu, wszystko da się...
117 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

8 online · kaja-maja

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie