Przejdź do treści

ptaszek

Ktoś uwolnił ptaka z klatki, jego skrzydła były słabe, jego ciało było wątłe, i zagroził mu upadek. Ptak, gdy poczuł moc powietrza, uruchomił wyobraźnie. Dał się ponieść dobrym wiatrom, i rozłożył skrzydła słabe. Był leciutki i malutki, wiatr pokochał tego ptaszka. Delikatnie go napędzał. Nie porywał, tylko głaskał. A ptaszyna zaskoczona, że latanie nie jest straszne. Bo z pomocą wyobraźni, tak po prostu, wszystko da się...
101 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie