Niebo
Leżę na soczyście zielonej łącę
Od słońca me ciało jest gorące
Wiatr niczym kochanek piesci me włosy
Me oczy cieszą złociste kłosy
Wokół unosi się słodki zapach natury
Wznoszę się zmysłami do nieba do góry
Kłosy są niebieskimi punkcikami przeplecione
Na obrzeżach pola rosna maki czerwone
Czerwone jak me usta rozchylone
Cała tą magia zachwycone
?dźbła trawy me ciało dotykają
Wiatr je kołysze i mnie muskają
Coż do szczęścia więcej potrzeba?
Mam na ziemi swój kawałek nieba
Od słońca me ciało jest gorące
Wiatr niczym kochanek piesci me włosy
Me oczy cieszą złociste kłosy
Wokół unosi się słodki zapach natury
Wznoszę się zmysłami do nieba do góry
Kłosy są niebieskimi punkcikami przeplecione
Na obrzeżach pola rosna maki czerwone
Czerwone jak me usta rozchylone
Cała tą magia zachwycone
?dźbła trawy me ciało dotykają
Wiatr je kołysze i mnie muskają
Coż do szczęścia więcej potrzeba?
Mam na ziemi swój kawałek nieba
0
0
6 odsłon