Przejdź do treści
Czytanie

Wspomnienia starszej kobiety

O sobie
piękne ulice i świeży zapach wiatru drogi tak wąskie lecz dużo ludzi nimi podążało każdy się spojrzał i się uśmiechnął powiedział dzień dobry i życzył dnia miłego tak z życzliwości , tak bez niczego nikt się nie spieszył , nie zerkał na zegarek spacerował powolutku o ósmej nad ranem niedzielę tak ludzie wtedy szanowali że nikt się nie odważył pracować niedzielami mnóstwo drzew i roślinności śpiew ptaków był słyszalny nuciły nutkę piękną , muzykę wygrywały i morze nasze piękne tak czyste tak zadbane wszyscy podziwiali jego piękno niebywałe najromantyczniejszym miejscem było nazywane z narzeczonym czy chłopakiem na spacery się chodziło oglądając zachód słońca o miłości się mówiło również miasto było czyste i dbali o nie ludzie jak o własny dom a może i bardziej nikt nie rzucił papierka na ulicę bezczelnie a zobaczył papierka , podniósł od razu taki był Kołobrzeg za moich młodszych czasów
83 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

31 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie