Przejdź do treści
Czytanie

Adonis

Humoreska
Piękne latem jest Bałtyckie morze tutaj każdy facet wszystko może, pierś wypina,swój brzuch wciąga myśli że jak Adonis on wygląda. Obok na kocyku pani się smaży i o pięknym kochanku sobie marzy Chyba nikogo to nie zaskoczy że spotkały się ich ręce i oczy, mocno złapali się za raczki by nie było wstydu i obciachu nie chcąc kochać się na piachu szukają razem ustronnej łączki. Prowadzi ja do gęstego lasu, tam gdzie prastare szumią drzewa, pod stopami leży zdechła mewa a sroka miłosne piosenki śpiewa, wokół tylko puszki i same śmieci i tam oni usiłują robić dzieci. A gdy mrok już zapadł czarny kochanek okazał się być marny i opuściła go piękna kochanka zła bo znowu nie straciła wianka. Z tej powiastki morał płynie taki, nawet gdy gdzieś są gęste krzaki, i gdy ci już wszystko tylko zwisa nie udawaj ty nigdy więcej Adonisa!
110 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

2 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie