Przejdź do treści

Adonis

Humoreska
Okładka: Adonis
Piękne latem jest Bałtyckie morze tutaj każdy facet wszystko może, pierś wypina,swój brzuch wciąga myśli że jak Adonis on wygląda. Obok na kocyku pani się smaży i o pięknym kochanku sobie marzy Chyba nikogo to nie zaskoczy że spotkały się ich ręce i oczy, mocno złapali się za raczki by nie było wstydu i obciachu nie chcąc kochać się na piachu szukają razem ustronnej łączki. Prowadzi ja do gęstego lasu, tam gdzie prastare szumią drzewa, pod stopami leży zdechła mewa a sroka miłosne piosenki śpiewa, wokół tylko puszki i same śmieci i tam oni usiłują robić dzieci. A gdy mrok już zapadł czarny kochanek okazał się być marny i opuściła go piękna kochanka zła bo znowu nie straciła wianka. Z tej powiastki morał płynie taki, nawet gdy gdzieś są gęste krzaki, i gdy ci już wszystko tylko zwisa nie udawaj ty nigdy więcej Adonisa!
87 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · Taanatos

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie