Magiczny ogród I

Natura
Okładka: Magiczny ogród I
Wygenerowano przez AI
Mój ogródek jest bardzo malutki
tutaj rozweselam moje smutki,
piszę różne wiersze i rymowanki
dla dzieci,żonki jak i kochanki.

Śpi już na nim mój piesio Bejutek,
myśląc o nim ogarnia mnie smutek,
mieszka także wesoły krasnoludek
śledzi jak w tej krainie żuje ludek.

Co tam się dzieje i wyprawia,
jakie stamtąd płyną złe wieści
czasem aż w głowie się nie mieści.
Jakieś swary,jakieś kłótnie głupie
jeden drugiego powiesić chce na słupie.

Są też na szczęście ludzie weseli,
tacy co by się tylko śmieli,
bo śmiech to zawsze jest na fali
no a reszta to krasnoludka wali.

Patrzy krasnoludek i myśli sobie,
co do czarta na tej drodze robię?
Wiem! Pójdę do emeryta ogródka
tam gdzie na drzewem wisi budka,
a pod drzewem,no śpi jak zwykle,
przy stoliku z kuflem w dłoni
w cieniu czereśni i jabłoni
emeryt swoje krzesełko rozłożył,
domyślacie się co on dzisiaj spożył

Co za człowiek znowu siedząc drzemie,
jak nic,zaraz spadnie on na ziemię,
Jak myślałem tak się też to i stało,
o ziemię mocno uderzyło jego ciało,
bo to jego pani ze snu go zbudziła
i nie powiem by była dla niego miła,

Takie zdarzenie z emerytem widziałem
i com widział Wam tu wszystko opisałem.
Nieważne ile mamy za sobą już kalendarzy
Piszmy o tym co nas cieszy i co razi!
Tak Wam emeryt tylko dobrze radzi













.
0 0
8 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online · merlin39
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie