Kiedy podróż po ziemi już skończę
i gdy zajdzie ostatnie moje słońce,
jak już moje wszystkie dni przeminą
wówczas pójdę w dal zielona doliną.
Ciemności tam się nie przelęknę,
gdy dojdę,to przed Panem uklęknę,
Jego laska będzie mi drogowskazem
i mi nią właściwy kierunek wskaże,
skłonie się przed Nim aż do ziemi
i odejdę na zawsze do krainy cieni.
i gdy zajdzie ostatnie moje słońce,
jak już moje wszystkie dni przeminą
wówczas pójdę w dal zielona doliną.
Ciemności tam się nie przelęknę,
gdy dojdę,to przed Panem uklęknę,
Jego laska będzie mi drogowskazem
i mi nią właściwy kierunek wskaże,
skłonie się przed Nim aż do ziemi
i odejdę na zawsze do krainy cieni.
0
0
3 odsłon