I oto kolejny dzień podlany łzami,
Kolejna noc zmęczonych oczu,
Co się stało z tym pokojem...
Okna wybite, wpada śnieg,
Ściany podrapane, brudne,
Podłoga pozrywana, bolesna,
Najgorsze, że drzwi są całe..
Zbyt całe..
Już nic nie przejdzie..
Ruina.. Wieczna ruina...
68 odsłon