jasny płomień zgasł

patrzysz tylko nienawiścią
przewidujesz złą tą przyszłość
niszczysz wszystko dookoła
w sadzie rosną chore zioła

jasny płomień zgasł
a ty nie tańczysz już
ból zastyga w nas
i na parapecie został kurz

w smugach nienawiści
brakuje nam radości
nie wiem czy to nicość
ale nikt nam nie zazdrości

chora wiara skomle w grobie
i przybliż się ku tobie
chcesz jej uciec nie uciekasz
stoi śmierć nad krwawą rzeką

przyszłość to nienawiść Boga
pozostała tylko trwoga
nic nie czujesz nic nie słyszysz
tylko się od wewnątrz niszczysz



https://youtu.be/WVHHK74RWd4
5 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 9 lat temu
w dobrym stylu, Jaro też takie pisze
21 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie