Śmierć

Sama pośrodku czterech ścian,

nie słychać nikogo,

nie ma nikogo,

tylko ciche tykanie zegara słychać gdzieś w oddali.

Strach, lęk, niepokój,

narastają z każdą minutą,

serce bije coraz szybciej.

Nagle ciemność. Czy to noc?

Nie, to umiera serce, które kochało i kocha,

coraz słabsze jego bicie,

to już koniec, już mnie nie ma.
0 0
11 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

95 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie