Śmierć
Sama pośrodku czterech ścian,
nie słychać nikogo,
nie ma nikogo,
tylko ciche tykanie zegara słychać gdzieś w oddali.
Strach, lęk, niepokój,
narastają z każdą minutą,
serce bije coraz szybciej.
Nagle ciemność. Czy to noc?
Nie, to umiera serce, które kochało i kocha,
coraz słabsze jego bicie,
to już koniec, już mnie nie ma.
nie słychać nikogo,
nie ma nikogo,
tylko ciche tykanie zegara słychać gdzieś w oddali.
Strach, lęk, niepokój,
narastają z każdą minutą,
serce bije coraz szybciej.
Nagle ciemność. Czy to noc?
Nie, to umiera serce, które kochało i kocha,
coraz słabsze jego bicie,
to już koniec, już mnie nie ma.
0
0
11 odsłon