Sobota bejbi

Oto wypływa statek szaleńców
wzejście obłędu na horyzoncie
Bez wątpienia tylko my przy stoliku
na moment wyzwoleni z reguł mądrości
I nagle, nie wiem co z tym dalej robić
ostatecznie Ty, ostatecznie ja, ale co pomiędzy
W obfitości znaczeń wybrałem miejsce na skraju…
Nad ranem obłęd traci broń, usychają akcenty
6 3
1 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
statek szalony może pijany?
Trzypozycje 13 lat temu
Bez wątpienia trzeźwy
gizela1 13 lat temu
ja jestem pijana ale trzeżwa:)
18 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie