"Dorośnij"
Dzieciństwo jedyny taki czas kiedy
Parę malowanych kawałków drewna
dawało sporo frajdy,
Zwykłe pudło kartonowe
miało tysiąc i jeden różnych wcieleń,
Najnormalniejszy śmieć w twych rękach
stawał się czymś niezwykłym.
Fantazja, marzenia i wyobraźnia
Przy tej trójcy niemożliwe jest możliwe,
odchodzą w niebyt nuda, szare dni,
szare ulice i szarzy ludzie.
Kiedyś zwierzęta zdawały się mówić
ludzkim głosem, nie tylko w Wigilię,
potwory, które bały się światła
kryły się w szafach, pod łóżkami,
miś pluszowy był najlepszym przyjacielem.
Dziś miś pluszowy leży gdzieś na dnie śmietnika,
fantazja poszła gdzieś w las zaczarowany,
wyobraźnia odpłynęła z obłokiem na niebie,
marzenia zginęły marnie po uderzeniu rzeczywistości,
rzeczywistość to nuda, wszystko szare, także ja
pudełko jest pudełkiem,
śmieć śmieciem,
drewno drewnem,
szarość życiem.
Parę malowanych kawałków drewna
dawało sporo frajdy,
Zwykłe pudło kartonowe
miało tysiąc i jeden różnych wcieleń,
Najnormalniejszy śmieć w twych rękach
stawał się czymś niezwykłym.
Fantazja, marzenia i wyobraźnia
Przy tej trójcy niemożliwe jest możliwe,
odchodzą w niebyt nuda, szare dni,
szare ulice i szarzy ludzie.
Kiedyś zwierzęta zdawały się mówić
ludzkim głosem, nie tylko w Wigilię,
potwory, które bały się światła
kryły się w szafach, pod łóżkami,
miś pluszowy był najlepszym przyjacielem.
Dziś miś pluszowy leży gdzieś na dnie śmietnika,
fantazja poszła gdzieś w las zaczarowany,
wyobraźnia odpłynęła z obłokiem na niebie,
marzenia zginęły marnie po uderzeniu rzeczywistości,
rzeczywistość to nuda, wszystko szare, także ja
pudełko jest pudełkiem,
śmieć śmieciem,
drewno drewnem,
szarość życiem.
0
0
8 odsłon