Przejdź do treści
Czytanie

W dolinie dwudziestu pieciu roz

Miłosne
W dolinie dwudziestu pieciu roz Tancza baletnice W rytm szumu wiatru...i szmeru potoku Z rozwianymi wlosami i bialymi frywolnymi sukniami Zrywaja wianki z glow i rozrzucaja kwiaty na wszystkie strony swiata W dolinie dwudziestu pieciu roz Otoczonej zielonymi wzgorzami zyje pieknosc oczow Twych Schowana za drzewami lasow Zielonoscia lak i blekitem rzeki Wpatrzona w biel tanczacych baletnic Wirujacych w tle zachodzacego slonca W dolinie dwudziestu pieciu roz Zyja niewygaszone marzenia O cudownym i niewinnym swiecie O pieknym i beztroskim zyciu I wiankach plecionych na szczescie I tancu w promieniach slonecznych W dolinie dwudziestu pieciu roz Zachodzace slonce chowa zycie A czern nocy i jasnosc ksiezyca przynosi trwoge.....i zal .....i smutek I lzy w oczach Twych
63 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Piękny wiersz ;) ale brakuje polskich liter..... pozdrawiam;)
VikingRebel 12 lat temu
Dzieki Helen, zmotywowalas mnie do podzielenia sie natepnym utworem ;)
...a co do pisowni, to od 25 lat mieszkam zagranica i uzywam tylko angielsko jezyczna klawiature, moglbym troche pokombinowac i wstawic polskie litery ale jakos nie jestem do tego zmotywowany

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie