winna romansująca
opuszkami palców delikatnie pieszczona
usta do niej przywarły w pożądliwym geście
och, a jak cudowna byłaby jako żona
pisk cichy wydało drżące ciało niewieście
brzegi jej subtelnym muśnięciem ust zwilżone
palce me kurczowo na nóżce zaciśnięte
przedziwnym uczuciem i ja cały już płonę
trwając ze mną daje mi dobro niepojęte
mijały minuty, marniała wciąż i ona
a taka rezolutna była z niej dziewczyna
i była życiodajnym trunkiem napełniona
cóż z tego, że istniała jako lampka wina
usta do niej przywarły w pożądliwym geście
och, a jak cudowna byłaby jako żona
pisk cichy wydało drżące ciało niewieście
brzegi jej subtelnym muśnięciem ust zwilżone
palce me kurczowo na nóżce zaciśnięte
przedziwnym uczuciem i ja cały już płonę
trwając ze mną daje mi dobro niepojęte
mijały minuty, marniała wciąż i ona
a taka rezolutna była z niej dziewczyna
i była życiodajnym trunkiem napełniona
cóż z tego, że istniała jako lampka wina
0
0
5 odsłon