czasami żałuję

czasami żałuję
spojrzenia prędkiego jak światło
ciężaru który spada na serce
po tym jak śmierć zabrzmi w uszach

i każdy świat wtedy się kończy
sześć lub siedem małych światów
i kawałek mojego własnego
za każdym razem

jeden po drugim
od największego a potem już hurtowo
przeszyte niewyobrażalnym strachem
potwornym bólem
przez jedną setną sekundy

"nasi mali bliźni"
plama na Wisłostradzie
4 1
4 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
ekologiczny ból, ładne, chociaż mogłoby być lepiej :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie