Przejdź do treści
Czytanie

przebudzenie

O sobie
noc pobladła w samą porę ból też zszedł o mglistym brzasku głębiej chwytając za poręcz zębów w gębie pełnej wrzasku dzień zaspał niespodziewanie budzony przez ptasie trele odwleka wczesne wstawanie biorąc siebie za niedzielę ale słysząc kakofonię warczących jak psy silników tworzących miejską symfonię tęskni za śpiewem słowików które ozimiałą porą na mrozie co trzaskał jak drwa śpiewały swój triste chorał melodyjnym głosem kra-kra 2010
66 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Witaj, Wiktorze :) Pozdrawiam serdecznie- sympatyczne to ,, przebudzenie ;) No ale już MARZEC!!!!

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie