Przejdź do treści
Czytanie

zimnokrwistość

Natura
błękitne cienie bladej twarzy Ziemi nakładają makijaż pośmiertny pod białym całunem ślady istnień po fakcie znikają za śnieżną kurtyną moc tropów w antrakcie nie ma komu klaskać nie będzie też bisów jak negatyw mróz odbity wystrzałem w drzewa porozdzierane aż przybyłe ze wschodu chmary gawronów skwirzą nad ranem zmieszane z półtonów interludium blanche carte` pomiędzy jesienią a zimą a` la Vivaldi, wenecki czart czując rytmy biologii po kolana brnę w zasłuchanie zapadam się wstaję ponownie gotowy do drogi w nieznane 2010
79 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Ładne... Wcale nie takie zimnokrwiste... ;))
ajw 14 lat temu
ta zimnokrwistość to taki pozór ..

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie