Przejdź do treści

doszedł amor tak daleko

doszedł amor tak daleko
próżno szukać by go było
gdzies w przestrzeniach niezmierzonych
on tu blisko cicho rzęzi
przywiązany w miłości uwięzi....

Ty wzeszłaś jak róża o wschodzie
zagładnęłaś do cichych zakątków
chociaz to dzisiaj nie w modzie
zrodziłaś miłość z tych malutkich wątków

docierałaś jak zawzięty alpinista
chociaż nikt wsparcia nie dawał
to odrobiłaś zadanie -m wieczysta
i nie jest to śmieszny -kawał

nawet oddychać jest męczące
gdy Ciebie przy mnie nie ma
ale czy życie-to kryształy świecące
na pewno też-nie poemat

i morał z tej bajki jest taki
gdy coś odczuwasz-to szanować należy
bo życie -tak dla niepoznaki
nie zostawi Ci nawet-odzieży....


adam s 8 sie 06
24 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie