Droga
siedzę w samochodzie
zajadając orzeszki
na strzępku gazety
spisuję dzień
na straty
autostopowicz
pod ciężarem łez
chce by go zabrać
do Szczęścia
-to nie jest mój kurs
-a więc gdziekolwiek
byleby nie trwać
w mieście Samotność
we wsi Sumienie
znaki drogowe
cicho wołają:
proszę zawrócić
i znowu błądzę
z silnikiem emocji
czekając mandatu
za brak rozsądku
zajadając orzeszki
na strzępku gazety
spisuję dzień
na straty
autostopowicz
pod ciężarem łez
chce by go zabrać
do Szczęścia
-to nie jest mój kurs
-a więc gdziekolwiek
byleby nie trwać
w mieście Samotność
we wsi Sumienie
znaki drogowe
cicho wołają:
proszę zawrócić
i znowu błądzę
z silnikiem emocji
czekając mandatu
za brak rozsądku
0
0
7 odsłon