a co ja mogę...

a co ja mogę...

ruszyć delikatnie powietrze

zwykłym słowem

którego nikt nie usłyszy





mogę się uśmiechnąć...

domalować brakujący fragment

znanego dobrze obrazu

który nic nie zmieni





mogę zejść z tej równiny

odejść od tych samych rąk

podobnych twarzy

identycznych ust

opartych na wzorze

spojrzeń

dotyków

głosów

miłości
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie