a co ja mogę...
a co ja mogę...
ruszyć delikatnie powietrze
zwykłym słowem
którego nikt nie usłyszy
mogę się uśmiechnąć...
domalować brakujący fragment
znanego dobrze obrazu
który nic nie zmieni
mogę zejść z tej równiny
odejść od tych samych rąk
podobnych twarzy
identycznych ust
opartych na wzorze
spojrzeń
dotyków
głosów
miłości
ruszyć delikatnie powietrze
zwykłym słowem
którego nikt nie usłyszy
mogę się uśmiechnąć...
domalować brakujący fragment
znanego dobrze obrazu
który nic nie zmieni
mogę zejść z tej równiny
odejść od tych samych rąk
podobnych twarzy
identycznych ust
opartych na wzorze
spojrzeń
dotyków
głosów
miłości
0
0
7 odsłon