Wariacja na amoll

O życiu
I nie myśl sobie

bycie Prezydentem zobowiązuje
zmiana jednej litery stawia wszystkie twoje plany na głowie
nawet długopis Ci nie pomoże
nocne wstawanie ma swoje uroki z kobietami
ale na pewno nie chodzi o to niezłomnemu
co to przysięgał na Konstytucję
i jakby zapomniał

stwardnieje Ci łza

a nam stwardnieją marzenia
i bedą twarde jak skała
i będą twarde jak mur

upomnimy się o swoje
nim wstanie dzień
a słońce przytuli nas do swych rąk

bo Ojczyzna to słowo skromne
które rzadko wymawiam szeptem
niepotrzebny jej żaden pomnik
nie zatwierdzi jej żaden dekret

i przyjdzie czas
wagę ustawią na rynku
każdy będzie podchodził i mówił
ile wziął i ile dał

Dobranoc, dobranoc ojczyzno
Już księżyc na czarnej lśni tacy
Dobranoc i niech Ci sie przyśnią pogodni, zamożni Polacy
że luźnym zdążają tramwajem, wytworną konfekcją okryci
i darzą uśmiechem się wzajem, i wszyscy do czysta wymyci
i wszyscy uczciwi od rana, od morza po góry, aż hen
Dobranoc, ojczyzno kochana już czas na sen

jeszcze będzie przepięknie
jeszcze będzie normalnie …
5 3
1 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 5 lat temu
podoba mi się --,,,aż po hen,,,,
zyga66 5 lat temu
raz się obudzili i co z tego mieli? A jak dają to brać, nieważne kto daje, a co tam panu P po nocach bryka, kogo to obchodzi. Ojczyzna to rzecz intymna, tak jak wiara, a łapsko na tym zawsze ktoś kładzie, jest nad czym podumać.
K
kaja-maja 5 lat temu
'y' prestiżu nie nadaje jak uczciwość która jest wielum nieznana niczym beznajdziejność życia co niesie niezadowolenie w zadowoleniu jakie jest teraz
a może być jeszcze lepiej bez korupcji w:)
28 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie