Przejdź do treści

zgięty

O sobie
ile warte ramiona co nikogo objąć nie mogą pytał zgięty na pół jak zbędna kartka nie potrafił nic dać tylko dwie zwykłe ręce bez żadnych ukrytych możliwości życiowe doświadczenia doganiały go obwąchiwały a ich oddech czuł bezpośrednio na karku parzyły spękane usta z braku rozmowy jakby sklejone nie wymówiły żadnego słowa od dawna a przecież kiedyś słynął z kwiecistych wypowiedzi w końcu rzucił ręcznik teraz leży nieruchomo w pokoju jak element umeblowania
88 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
boksowanie z sobą samym nie służy :)
duch44 14 lat temu
Bardzo dobry
mocher 14 lat temu
cożeś znowu wykombinował?

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie