Stokrotka
W brudzie i w błocie
Upadlem na ziemie
Oniemialy, biały jak obłok
Szczyty zapłonęły
Dostrzegłem,
Bezbronny bialy kwiat na spopielonym polu
Nie, to nie śmierć
Błysk...jedyna nadzieja
Wyrwałem tę niewinna, młoda
Bladą jak norylski śnieg
Szemrana wiatrem stokrotkę
Dołączyłem do braci.
Upadlem na ziemie
Oniemialy, biały jak obłok
Szczyty zapłonęły
Dostrzegłem,
Bezbronny bialy kwiat na spopielonym polu
Nie, to nie śmierć
Błysk...jedyna nadzieja
Wyrwałem tę niewinna, młoda
Bladą jak norylski śnieg
Szemrana wiatrem stokrotkę
Dołączyłem do braci.
0
0
7 odsłon