Sopot p.2

Sopot

Plaża

Zegar

Łazienki Północne

Łazienki Południowe

Na lewo klif w Redłowie

Dawniej bardziej urwisty

Na prawo nitka piasku

Brzeżno

Do Gdańska

Środek

MOLO

Dwa tysiące spacerów

Milion pięknych kobiet

Dwa psy

Dwa kochania

Morze wie - trzy

Jedna sprzączka

Jeden Sylwester

Jeden facet

Chciał strzelać

W jedno moje serce

Tylko jedna odwaga

W bliskim spotkaniu

Z wielkim wiatrem

Jedno przejście po

Dopiero upadłym chrupiącym śniegu

Bez obcej stopy drapieżnika

Człowieka

Jeden seans filmowy

Egzorcysta

Motyl nizinny paż sztuk

Jeden zapamiętany

Śmiesznie zardzewiały statek

Liberii

Najpewniej widmo

Pół zegara

Wiele

Kaczek na morskiej wodzie

Płaskim kamieniem w

Zachwyt

Dużo powrotów w to miejsce

Bez odnalezienia czegokolwiek

Nadmorskie karczmy góralskie

Piękne właścicielki

Silne łyse ramiona

Ich

Sezonowych

Interesów

Kac

Listopad

Bóg

Nic





Plusk plum pluskowy- ich wiele

Zwłaszcza

Kiedy idziesz dolnym pokładem molo

Chodż dołem

Niespodzianka czyli co siódma

Obrzydliwie wielka fala

Smutne buty





Kiedy po egzaminie

Z cywila (część pierwsza)

Jedyny egzamin w życiu który

Polałem

Uważałem ,że pójdzie gorzej

Siedziałem

Przed Grand Hotelem

Oparty o pionowy słupek

Po koszu

Cały świat był mój

Kosz we mnie

… wiatr od morza

Różowa koszula i jej prążki

Pełne wieczornej bryzy

Zachodzące słońce

Długi cień

Czerwiec

Dwie zaszeleściły

Z wiklinowego kosza

Licealny zwój kilku myśli

Nigdy nie wykorzystywałem łatwych

Kobiet

Głupota, mówi ochroniarz folwarku

Sto lat potem

A co wspominać

Pyta

Właśnie to

Patrzy i odchodzi



Ćwierć zegara
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

24 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie