Przejdź do treści

PROSTE ŻYCIE

O szczęściu
W kołysce twych ramion zamykam ptaki nadziei i powiew wiatru co skradł mi muśnięcie warg zasypiasz tak spokojnie we śnie podaję Ci dłonie i zabieram na spacer po moim ogrodzie Tam rosa zwilży ci wargi tam jeszcze słońce i uśmiech na twarzy, tam jeszcze tęcza i miejsce na to co może się zdarzyć. W półśnie dłońmi szukasz mnie obok szczęśliwa bez zbędnych słów wtulam się w twe ramiona wsłuchując się w serc zgodne bicie cichutko zasypiam w niemym zachwycie. To takie nasze proste życie pisane jak ten wiersz jednym szczerym piórem przez dwie dusze. Nie mam dużych wymagań, potrzeba trochę zapachu twej skóry i fiołków dla mnie zrywanych, dotyku Twych silnych dłoni... i ramion zawsze otwartych by przytulić.
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie