Pasikonik

O życiu
Nie wypuszczę go
pasikonik
wpadł w mój słoik
będę go karmił
głaskał patyczkiem
on nie wyjdzie bo
mógłby mi uciec
znaleźć kryjówkę
swoją miejscówkę
lepszą niż słoik

nie wypuszczę go
będę tłumaczył
może zrozumie w końcu
ile dla mnie znaczy

Nie dotykaj
mieszkania pasikonika
słoika
Jeśli ucieknie
będę winił siebie
Nie dotykaj
mieszkania pasikonika
słoika
jeśli pobiegnie
przeszukam całą ziemie

Nie wypuszczę jej
warkocz dłoni
będę z nią nosił
skleję nas klejem
głowa do głowy
jej nie odkleję bo
mogła by uciec
znaleźć kryjówkę
gdzie może więcej
lepszą niż serce

Nie wypuszczę jej
będę tłumaczył
może zrozumie w końcu
ile dla mnie znaczy
5 4
1 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

dziki chomik 11 lat temu
a gdybyś to Ty był pasikonikiem to chciałbyś w słoiku spędzić życie ? i ważne to by było czy rodzice chcą na \Ciebie dmuchać itd?
dziki chomik 11 lat temu
a może to Ty nim jesteś tutaj?
Vera 11 lat temu
Wiersz kojarzy mi się z trudną do wyrażenia tęsknotą, desperacką potrzebą zatrzymania miłości przy sobie, a z czasem ona może zrozumie, kiedy dojrzeje .. Ciekawy;) pzdr
blazejhordyk 11 lat temu
Vera podoba mi się Twoja interpretacja,a wiersz to tekst ,któregoś tam mojego singla:)dzięki za komentarz,pozdrawiam :D
10 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie