srebrzystość o zapachu pomarańczy.

uciekam

myślami od wspomnień

wszystko jest tak jak było dawniej



srebrna poświata księżycowej kuli

potrącając spadające włosy płaczącej wierzby

wygrywa melodię

której każda nuta jest wyzwoleniem

której każda nuta jest wyzwoleniem



w moim małym świecie spokojna wolna

od twojego wielkiego pełnego niepokoju świata

czuję zapach tamtych pomarańczy



wracam

to tylko grad puka w szklaną ścianę

kusząc kusząc

wolnością
0 0
13 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

95 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie