Sięgając po
Ziarnem wciąż sypie się przez palce ... to życie które ciągle gonię,
Zwyciężyć jak w nierównej walce - gdy smak jej pali mnie jak płomień
Wiem też, że przyjdzie znowu stanąć - z tobą wciąż milcząc koło domu ...
W ciężkiej gęstwinie naszych myśli, sięgając dłonią nieboskłonu ...
Każdy z nas jest pasażerem - losu, który choć na krótko
By rano pachnieć świeżym chlebem, musi wieczorem
... Śmierdzieć wódką ...
By tak wypełnić czas jak szklankę, chwile przybliżyć swoim ustom,
...wziąć haust odwagi by nie skruszyć
Doszczętnie kopii walcząc z pustką...
I już samemu nie trzeba - bo inni za mnie się dziś wstydzą ...
Pod kocem złudzeń chowam kształt lecz widzą,
słyszą ...mój tembr, mój szept,
Mój krok ...
ja słyszę ich ...- nie chcę ...
Sięgając po [...]
Zwyciężyć jak w nierównej walce - gdy smak jej pali mnie jak płomień
Wiem też, że przyjdzie znowu stanąć - z tobą wciąż milcząc koło domu ...
W ciężkiej gęstwinie naszych myśli, sięgając dłonią nieboskłonu ...
Każdy z nas jest pasażerem - losu, który choć na krótko
By rano pachnieć świeżym chlebem, musi wieczorem
... Śmierdzieć wódką ...
By tak wypełnić czas jak szklankę, chwile przybliżyć swoim ustom,
...wziąć haust odwagi by nie skruszyć
Doszczętnie kopii walcząc z pustką...
I już samemu nie trzeba - bo inni za mnie się dziś wstydzą ...
Pod kocem złudzeń chowam kształt lecz widzą,
słyszą ...mój tembr, mój szept,
Mój krok ...
ja słyszę ich ...- nie chcę ...
Sięgając po [...]
0
0
4 odsłon