Przejdź do treści

Chciałem się z tobą pożegnać

Smutne
Co z tego że czekam, skoro Ciebie nie ma Dzwonię do Ciebie i czekam Czy naprawdę nikogo tam nie ma? Ale już dłużej czekać nie mogłem... Odwagę zebrałem, do drzwi pukam. I nic. I nic się nie dzieje! Czy naprawdę nikogo tam nie ma?! Szarpię za klamkę, wyrwać ją pragnę! Chcę Cię zobaczyć! Powiedzieć zdanie... Krzyczę z rozpaczy, pięścią w drzwi uderzam! Czy naprawdę nikogo tam nie ma ?!! Tam cisza... więc ja też ucichłem... Drzwi wyleciały gdy w nie kopnąłem!! Wściekły do środka wszedłem!! A ty siedzisz i płaczesz... Chciałem przeprosić... Zamiast tego uciekłem... I nigdy, nigdzie nie wróciłem.
57 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Alyshia 8 lat temu
Ładnie napisane, tylko jakoś ta puenta mi nie pasuje, ale +

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie