zabawka
jak z góry wielkiej skoczyła dolina
tak ja będę wspinać się po niebiosach
...jako ptak zdobywać szczyty
klnąć na ludzi na dole i obrzucać ich pierzem
aby poczuć mogli co to leżeć pod powierzchnią
tam w głębi w pudełku na dole
jako znudzona zabawka życia
uchylę okno i wpuszczę mego wroga-słońce
którego nie pożegnałam i odeszłam tam
raczej to oni mnie zabrali i schowali
w ciemności pod warstwą kurzu
w niepamięć rzucili a kartkę zostawiając
zastanawiali się czy podpisać ja imieniem mym niewdzięcznym
więc została ta kartka jako pergamin
po życiu dziecka biedy porwanego
w niewolę swych myśli
tak ja będę wspinać się po niebiosach
...jako ptak zdobywać szczyty
klnąć na ludzi na dole i obrzucać ich pierzem
aby poczuć mogli co to leżeć pod powierzchnią
tam w głębi w pudełku na dole
jako znudzona zabawka życia
uchylę okno i wpuszczę mego wroga-słońce
którego nie pożegnałam i odeszłam tam
raczej to oni mnie zabrali i schowali
w ciemności pod warstwą kurzu
w niepamięć rzucili a kartkę zostawiając
zastanawiali się czy podpisać ja imieniem mym niewdzięcznym
więc została ta kartka jako pergamin
po życiu dziecka biedy porwanego
w niewolę swych myśli
0
0
5 odsłon