Przejdź do treści

cwaniak złodziej

myśli pani ze chciałem ukraść tę kawę to tak jak bym chciał okraść sam siebie robie tu zakupy od kilku lat a pani nie domyśliła sie o co chodzi -No niby o co zapytała żując gumę -Naprawdę pani nie rozumie? -Może mi pan powiedzieć ,tylko szybko ,klienci czekają wychylił sie tułowiem za ladę i przystawiając gębę do jej ucha powiedział szeptem -Chciałem się z panią umówić na kawę spojrzała na niego w jej oczach mieniły się tulipany,wybuchy i serca. powiedziała -kończe o 22
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie