kto by pomyślał

Świat jest wielką kulą niesioną na grzbiecie żółwia
Spłaszczoną do grubości linijki
W głowie się nie mieści ilu tubylców mieszka na płaszczyźnie porastającej wielkie dżungle
Gdzie Guliwer spryskuje je spryskiwaczem
Świat jest trójkątem a ja mieszkam na wierzchołku ze skały razem z małpami
Świat jest ostoją złodziei i kryminalistów
Tworzą budynki w których chowają się prostytutki dziwki i handlarze
Świat zazdrości chmurą, tworzy własne smogi
Wulkany plują na chodzących mrówko ludzi
Świat jest prostokątny
Spadłem z krawędzi, leciałem w dół, złapał mnie chińczyk w ostatniej chwili
Świat jest zielony, bo jest czarny jak biały jest ptak ubrudzony
Wolny tylko w snach
7 5
1 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

chesterfield 13 lat temu
myślę że ten tekst dobrze komponuje się z utworem muzycznym Herbie Hancock-Vein Melter
duch44 13 lat temu
Wiliam Barett opisał taką legende chińska na grzbiecie zółwia ciekawa filozofia właściwie nasze drogi wioda czasem na jego grzbiecie świat czasem staje na jego bgrzbiecie ale to nie znaczy że bładzi żołw wolno dojdzie do celu droga właściwą legenda o czapli na grzbiecie żółwia no plusik
chesterfield 13 lat temu
myślę, że czasem nie mam racji,często chciałbym jej nie mieć, choć na ogół myślę że ją mam,chiński znak równowagi,to znak głupoty i rozwagi,a jakbym powiedział że
sowa to kret, to bym miał trochę racji myślę
chesterfield 13 lat temu
harmonia:)
mkc47 13 lat temu
gdy oprę się o sen i fantasmagorię :)
9 online · brzoza12
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie