Przejdź do treści
Czytanie

nadal

i nagle wstał z fotela wziął dzbanek z kwiatami stojący na ławie i roztrzaskał go o ziemię -co to kurwa ma być-wrzasnął jak belfer z długą linijka w dłoni na ucznia. -mówiłem ci kurwa że ich nie nawidzę i ten zapach wprawia mnie w szał na to ona -weź zamknij tę mordę kurwa
71 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 14 lat temu
inne
64 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie