Przejdź do treści

uczeń sprytnie upijając mistrza,wyciągnął od niego tajniki walki

• Świat
odp iiiiii eeee rrrrrrrrr dol $ ta się ode mnie wszyscy bo jak wezmę kija -mistrzu uspokój się. mistrz sięgnął po bambusowego kija i nastroszył się bojowo -podejdź tu,weź swój kij i podejdź -ale mistrzu przecież ja.....nie umiem tak jak mistrz umie mistrz krzycząc -nigdy nie będziesz dobrym wojownikiem jeśli nie będziesz wierzył w swoje umiejętności,jesteś kupą gnoju. -mistrzu tylko nie kupą gnoju nieśmiało wtrącił uczeń mistrz opuszczając kij z pozycji bojowej zaczyna się śmiać jak opętany -hehe,kupa gnooju i nic więcej atak mięśni brzucha złapał mistrza zgina się w pół co chwilę dopowiadając -kupa gnoju mistrz powoli się opamiętując głosem zasapanego maratończyka mówi do wszystkich uczniów -przepraszam was za wcześniejsze moje zdenerwowanie,chodźmy się napić.
82 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

46 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie