Przejdź do treści

moje miasto

zapadanie się pod ziemię by ukryć się przed szperaczami
to stary motyw jednak teraz moje miasto nocą nie dostarcza
tylu wrażeń.

pijane przystanki nie są już tak emocjonalne i nie dają się
łapać za ręce. coraz rzadziej opadamy z sił.

zmniejsza się zakres działań operacyjnych tutejszej policji

miasto jest już prawidłowo oświetlone. ostatnio nawet ciemne
przesmyki w ciemnych dzielnicach nabierają ostrości. ludzie
też są bardziej wyraźni. zwłaszcza ich twarze i słowa.

patrzę przez okno. właśnie przed chwilą nucąc zamknąłem
kawałek tego świata pod powiekami.
20 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie