Droga

Droga

którą masz przed sobą

jest jeszcze tajemnicą

nie otwartą jak brama

z zagubionym kluczem

jak skulony pąk róży

w pełnym rosy świcie.

Nie wiesz ile płatków

zachwyci twą duszę

ile kolców zrani

twe zmęczone dłonie

ile czasu potrwa

twoje biedne życie.



Chciałbyś cofnąć Czas.

Trzymając nić istnienia

zmienić niemożliwe

na to co się staje

by wiara i nadzieja

stały się miłością

a miłość była Tobą

nie tylko twym celem

albo jego cieniem.



Mówisz -

nadaremno

nie da się

być silnym

kiedy inni mdleją

nie warto pchać skały

gdy jest się Syzyfem

marzyć

gdy Ikarem upadłym do morza

nie da się mieć wiarę

gdy inni wątpieją.



A ja ci udowodnię

że Bóg maluje tęczę

aby po potopie rozjaśniała niebo

że zbudował Słońce

by suszyło łzy

że stworzył Tobie Mnie

byś już nie był sam

na żadnej z twych dróg...
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie